Sport

Sport jest ważną sprawą dla każdego człowieka. Dlatego jako młody chłopak zapisałem się do klubu sportowego LKS "Nadwiślanin" Kwidzyn i trenowałem podnoszenie ciężarów. Wielu ludzi myśli, że do podnoszenia ciężarów trzeba być wielkim chłopem ważącym 100kg, ale ja startowałem w kategorii do 56kg i bardzo mi się to podobało. Byłem wicemistrzem makroregionu pomorskiego i piątym zawodnikiem mistrzostw polski juniorów.  W tak małej kategorii wagowej liczyła się głównie technika i rozciągniecie.

Uważam, że każdy kto trenował sport zawodowo i przykładał się do tego, zyskuje w życiu, ponieważ uczy się systematyczności i ciężkiej pracy. Łatwiej przyjmuje niepowodzenia i jest bardziej odporny na stres.

Niestety ostatnio nie biorę udziału w zawodach sportowych jako zawodnik, ale staram się zawsze pomóc w organizacji tych zawodów. Udzielam się w klubie i pomagam trenerowi w miarę możliwości. Zdjęcie, które umieściłem pochodzi ze strony klubu, a zrobione było na zawodach w Kwidzynie na których byłem obsługą techniczną i sędzią.

Zawody

Aktualnie trenuję w klubie, ale już tylko żeby zachować kondycję. Raz w tygodniu organizujemy salę i gramy ze znajomymi w unihokeja. Ale coraz trudniej znaleźć osoby, które chciałyby regularnie trenować.

Co wakacje spędzam aktywne czas jeżdżąc na rowerze razem z ojcem. W tym roku udało się zabrać rowery w dalszą podróż i na rowerze zwiedziłem Helsinki i Trondheim. Bardzo podobało mi się podejście skandynawskie do kwestii rowerzystów. W każdym mieście są ścieżki rowerowe, a zdarza się, że drogi rowerowe ciągną się do pobliskich miejscowości.

Helsinki

 

 


 

Adresy: